
Ta bransoletka od razu przyciąga wzrok - delikatny motyl w sepii na beżowo-piaskowym zamszu wygląda jak mały kadr z życia, tylko w ręcznie dopracowanej formie. W centrum kompozycji znajduje się powąkszające szkiełko o średnicy 20 mm, przez które grafika staje się wyraźniejsza i bardziej „namacalna”.
Za co ją kocham? Jest lekka, wygodna i ma ten efekt „wow”, który pojawia się zawsze, gdy zbliżasz rękę do światła. Bransoletka jest wielokrotnie zakręcana na ręku, dzięki czemu układa się naturalnie i podkreśla nadgarstek. Całość osadzona jest w srebrnej oprawie, a długość możesz dopasować w zakresie 15-18 cm.
Warto też wiedzieć, że biżuteria jest bez niklu i ołowiu oraz deklarowana jako antyalergiczna.